Ministerstwo gospodarki pracuje nad nowelizacją ustawy offsetowej. Najważniejsze zmiany dotyczą trzech obszarów: zwiększenia tak zwanego offsetu bezpośredniego nastawionego na transfer technologii, programy zawierające istotne korzyści dla obronności Polski, a także włączenie polskich podmiotów do nowoczesnej bazy technologiczno-przemysłowej.
Na razie projekt jest w fazie dyskusji. Wiceminister gospodarki Dariusz Bogdan, który jest przewodniczącym komitetu offsetowego sądzi, że uda się do tych zmian przekonać resztę rządu.
Resort gospodarki na poparcie swoich pomysłów ma doświadczenia z 10 lat obowiązywania umów offsetowych. Zapoczątkowały je przetargi na samolot wielozadaniowy oraz transportowy. W przypadku myśliwców wygrała amerykańska oferta Lockheed Martin z F-16, a przetarg na dostawę wojsku samolotu transportowego wygrała hiszpańska CASA.
Początki offsetu były trudne, często dochodziło do niedotrzymywania umów. “Mimo to warto było walczyć o umowy offsetowe” - powiedział IAR wicepremier Waldemar Pawlak.
Według ministra gospodarki bez offsetów dziś nasze wojsko nadal posługiwałoby się przestarzałym sprzętem, a nowinki technologiczne oglądalibyśmy tylko w naukowym kanale Discovery.
Wstępny projekt zmian w ustawie offsetowej pozytywnie ocenia Paweł Poncyliusz, który za rządów PiS był przewodniczącym komitetu offsetowego. Poncyliusz szczególnie przychylnie wypowiada się o zmianach w zapisach o offsecie bezpośrednim. Jego zdaniem na początku popełniono błąd wpisując do umów offsetowych obowiązek dostaw “pół na pół” zarówno dla armii jak i dla sektora cywilnego. “50 procent na obronność i tyle samo inwestycji z danej umowy offsetowej dla cywilów to nieporozumienie” - powiedział Poncyliusz.
Offset to część dużych kontraktów - przede wszystkim zbrojeniowych. Podstawową zasadą tej umowy jest “polonizacja” zamawianego sprzętu. Dlatego też na przykład kołowy transporter opancerzony fińskiej firmy Patria jest produkowany u nas, w siemianowickiej fabryce zbrojeniowej.
Z danych ministerstwa gospodarki wynika, że do tej pory zagraniczni dostawcy wojskowego sprzętu wywiązali się już z dużej części umów offsetowych. Jako przykład podaje się transfer nowoczesnej technologii do gliwickiej fabryki Opla.
Podobnie wygląda sytuacja offsetu z zakupów. Dostawcom zaliczono wypełnienie umowy o wartości ponad 3 miliardów dolarów i 200 milionów euro.
Obiecująco wygląda również realizacja offsetu dla Grupy Bumar i jej spółek. Ministerstwo gospodarki zaliczyło transfer technologii o wartości 1,2 miliarda dolarów. “Zastrzyk” offsetowych środków widać na przykład w fabryce Dezamet, która produkuje nowoczesną amunicję kalibru 40 mm, czy w Mesko gdzie wytwarzane są pociski SPIKE.
Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)/Agnieszka Drążkiewicz /Piotr Paszkowski
