300 milionów złotych przeznaczono w tym roku na rządowe dopłaty do ubezpieczeń upraw rolnych i hodowli zwierząt gospodarskich. To ponad 2 razy więcej niż rok temu, kiedy resort przeznaczył na ten cel 131 milionów złotych.
Zwiększenie dopłat wynika z unijnego obowiązku ubezpieczenia co najmniej połowy upraw lub hodowli nałożonego na rolników. Minister Rolnictwa Marek Sawicki podkreślił w Katowicach, że resort pracuje nad optymalnym rozwiązaniem tego problemu, proponuje obniżenie składek na ubezpieczenie rolników przy jednoczesnym wzroście poziomu reasekuracji dla firm ubezpieczeniowych w przypadku klęski żywiołowej.
Unijne przepisy mówią, że w przypadku wystąpienia klęski żywiołowej, rolnik, który nie ubezpieczyłby swoich upraw i hodowli dostałby tylko 50% wsparcia socjalnego.
IAR/Joanna Opas, PR Katowice/jg/ab
