Category Archives: Informacje gospodarcze

Informacje gospodarcze

Słowacja-euro już bite

Słowacka mennica w Kremnicy rozpoczęła bicie monet euro, które wejdą do obiegu 1 stycznia przyszłego roku. Miesięcznie mennica będzie wybijała 150 milionów monet.
Na rewersie słowackich euro znalazły się: bratysławski zamek, Krywań i godło Słowacji. Zdecydowali o tym sami Słowacy, którzy głosowali na jeden z dziesięciu projektów.
Rada Narodowego Banku Słowacji postanowiła, że godło Słowacji znajdzie się na monetach o nominale jednego i dwóch euro. Krywań pojawi się na monetach 5-, 2- i 1-centowych, wizerunek bratysławskiego zamku ozdobi zaś monety 50-, 20- i 10- centowe.
Nowe monety znajdą się w tak zwanym “pakiecie początkowym”, który będzie można kupić w grudniu. Pakiet powinien ułatwić zrobienie pierwszych zakupów po Nowym Roku. Będzie zawierał 45 monet o wartości 500 koron, czyli niespełna 17 euro. Bank wypuści półtora miliona takich pakietów.
Przez pierwsze 16 dni stycznia Słowacy będą jeszcze mogli płacić w sklepach koronami, ale resztę otrzymają już w euro. Do końca przyszłego roku korony będzie można wymieniać w bankach komercyjnych, a od roku 2010 - jedynie w Banku Centralnym.
Kreminicka mennica została założona w 14 wieku. Należy do najstarszych mennic na świecie. Bije monety nie tylko dla Słowacji. Tylko w tym roku otrzymała zamówienia z Wenezueli, Kostaryki, Nikaragui, Urugwaju i Białorusi.

IAR/A.Niewiadowski,”Rzeczpospolita”/dabr

Premier-terminal gazu skroplonego w Świnoujściu

Rząd uznał koniecznośc jak najszybszego uruchomienia w Świnoujściu terminalu skroplonego gazu ziemnego. Kontrolę nad terminalem powierzył ministrowi skarbu.
W przyjętej uchwale Rada Ministrów stwierdza strategiczny charakter tej inwestycji ze względu na bezpieczeństwo energetyczne i gospodarcze państwa.
Na konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Ministrów premier Donald Tusk wyraził nadzieję na szybką realizację przedsięwzięcia. Podkreślił, że sprawa jest bardzo ważna. Rząd rozpatrywał ją na tym samym posiedzeniu, podczas którego zdecydował o podpisaniu polsko-amerykańskiego porozumienia o tarczy antyrakietowej.
Rząd zdecydował, że przedsiębiorstwo będzie kontrolowane przez państwo dzięki przekazaniu większościowych udziałów do OGP Gaz-System SA, którego akcje w całości należą do skarbu państwa i który nie jest przeznaczony do prywatyzacji.
Rząd uznał również koniecznośc kontynuowania budowy nowego falochronu w zespole portów Szczecin-Świnoujście. Falochron jest niezbędny dla funkcjonowania terminalu gazu skroplonego.

kolodziejska/Siekaj

Rząd - terminal LNG

Rząd uznał budowę terminalu skroplonego gazu ziemnego (LNG) w Świnoujściu za projekt strategiczny z punktu widzenia interesu Polski. Podczas dzisiejszego posiedzenia rządu zdecydowano o zmianie struktury właścicielskiej spółki LNG sp. z o. o.
Budowa terminalu w Świnoujściu jest jednym z elementów strategii zróżnicowania dostaw surowców energetycznych. Bezpieczeństwo tej inwestycji ma zapewnić przekazanie przez Skarb Państwa udziałów w spółce LNG sp. z o. o. spółce OGP Gaz-System SA. Nowy właściciel LNG będzie w stu procentach kontrolowany przez państwo i nie znajdzie się na liście prywatyzowanych przedsiębiorstw.
Ministrowie uznali za konieczne kontynuowanie prac nad budową systemu nowych falochronów w okolicach portu Szczecin-Świnoujście. Inwestycja ta jest niezbędna dla funkcjonowania terminalu LNG.
PGNiG, które jest inicjatorem tej inwestycji jest przekonane, że terminal mógłby ruszyć w 2014 roku. Władze spółki przyznają, że są pewne opóźnienia w realizacji projektu, ponieważ, władze lokalne nie wydały jeszcze qwarunków środowiskowych dla inwestycji. Dopiero na przełomie września i października powinny być znane dokładne koszty całego przedsięwzięcia.

Komunikat rządu & komunikat PGNiG/IAR/jp/K.P.

Opolszczyzna - rządowa dotacja dla poszkodowanych

Opolszczyzna otrzyma od rządu blisko 11 milionów złotych, które przeznaczone zostaną na pomoc dla poszkodowanych przez trąbę powietrzną. Decyzja w tej sprawie zapadła podczas wideokonferencji, jaką w wojewodami opolskim, śląskim i mazowieckim przeprowadził wicepremier Grzegorz Schetyna. Ogółem rząd przeznaczył na pomoc tym trzem województwom 25 milionów złotych.
Wojewoda opolski, Ryszard Wilczyński powiedział, że dostali tyle o ile wnioskowano, ale dodał, że to dopiero pierwsza transza rządowej pomocy.
Potwierdził również, że na konto samorządów w Ujeździe i Strzelcach Opolskich przelane zostały 3 miliony złotych z 4-milionowej rezerwy celowej, jaką przeznaczył na pomoc poszkodowanym.
10 milionów 900 tysięcy rządowej pomocy, to pieniądze przeznaczone na pokrycie szkód w budynkach mieszkalnych, których konstrukcja została naruszona przez trąbę powietrzną oraz na odbudowę tych zupełnie przez żywioł zniszczonych.

PR Opole, Krzysztof Rapp/orzechowska

mocny złoty-eksport-straty dla firm

Przez mocnego złotego i słabe euro tracą firmy, które swoje produkty sprzedają za granice.
Według Kazimierza Pazgana, prezesa firmy “Konspol”, mocny złoty zmniejsza opłacalność produkcji przemysłowej w Polsce.
Z kolei Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej, podkreśla, że przez mocnego złotego kłopoty mają też firmy, które swoje usługi wyceniły gdy euro było drogie.
Przedsiębiorcy chcą żeby firmom, mającym kłopoty przez mocnego złotego, pomogło państwo. Z żądaniem bezpośredniego wsparcia dla niektórych firm nie zgadza sie wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld. Według niego rząd podjął już działania na których skorzystają wszystkie firmy.
Według ekonomistów, umacnianie się złotego wiąże się z inwestycjami zagranicznymi w Polsce i napływem do Polski środków z funduszy europejskich.

IAR/M.Piotrowski/łp

Giełda - zamknięcie

Warszawska giełda przeżyła silne tąpnięcie w dół. Przy niskich obrotach wiekszość głównych indeksów zakończyła dzień na ponad 2 procentowych minusach. Jedynie indeks średnich spółek mWIG40 nie przełamał tej granicy, osiągając wartość niższą o 1,87 procent niż na początku notowań.
Z kolei najmocniej traciły blue chipy. Ich indeks WIG20 stracił 2,60 procent przy spadku o 2,35 procent jaki zanotował WIG.
Nieco lepiej zachował się wskaźnik najmniejszych firm, sWIG80, który zakończył dzień na spadku o 2,10 procent.

IAR/łp/K.P.

Ceny warzyw i owoców

g Ceny warzyw i owoców

Ceny owoców i warzyw są niższe w porównaniu z cenami z zeszłego roku - wynika z danych przedstawionych przez Warszawski Rolno-Spożywczy Rynek Hurtowy Bronisze. Ekonomiści prognozują, że taka sytuacja utrzyma sie przez najbliższe miesiące. Szacuje się, że sadownicy wyprodukują w tym roku ponad dwa razy więcej owoców niż w roku poprzednim, co przełoży się na ich ceny.
Zdaniem sadowników bardzo niskie ceny skupu jabłek przemysłowych, kilkanaście groszy za kilogram, wpływają na poziom cen owoców konsumpcyjnych. Sadownicy uważają, że przetwórnie chcą sobie “odbić” straty z poprzedniego roku. Jabłka były drogie, a ceny koncentratu jabłkowego nie zmieniły się i przetwórcy zarobili niewiele.
Z danych Warszawskiego Rolno-Spożwczego Rynku Hurtowego wynika poza tym, że produkcja warzyw wyniesie 4,6 miliona ton mniej. Mimo to - jak szacują eksperci - ceny większości gatunków warzyw w najbliższych miesiącach będą niższe niż w analogicznych okresach poprzedniego sezonu.

za komunikatem/iar/biel/K.P.

Rząd - pomoc dla poszkodowanych

Rząd zdecydował o wypłacie pełnej rekompensaty poszkodowanym w ubiegłotygodniowych nawałnicach, które przeszły nad Polską. Minister spraw wewnętrznych Grzegorz Schetyna poinformował, że rząd jest gotowy przygotować nawet 50 milionów złotych z rezerwy budżetowej na zapomogi.
Minister Schetyna poinformował, że wczoraj zdecydowano o wykorzystaniu 25 milionów złotych z rezerwy budżetowej na pomoc poszkodowanym rodzinom. Wypłaty ruszyły wczoraj, ale - jak powiedział minister - na razie rząd nie ma pełnego obrazu zniszczeń. Dlatego Rada Ministrów nie wyklucza, że w ciągu kilku dni uruchomi kolejne 25 milionów rezerwy.
Szef MSW zapewnił, że wszystkie straty poniesione przez mieszkańców regionów dotkniętych kataklizmem, zostaną zrekompensowane w stu procentach, niezależnie od wypłat z tytułu ubezpieczenia. O wysokości wypłat będą decydować szacunki inspektorów budowlanych, a ostateczna decyzja będzie leżeć w gestii wojewodów. Grzegorz Schetyna zapewnił, że rząd będzie nalegał by procedury wypłaty tych środków maksymalnie uprościć.

IAR/jp/łp

ZNP- będzie pogotowie strajkowe?

Na dzisiejszym nadzwyczajnym posiedzeniu władz Związku Nauczycielstwa Polskiego ma zapaść decyzja o ewantualnym ogłoszeniu pogotowia protestacyjnego od 1 września, czyli od nowego roku szkolnego.
Jak podkreśla prezes ZNP Sławomir Broniarz, jego związek domaga się od resortu edukacji ustępstw w kwestii emerytur i wynagrodzeń dla nauczycieli. Broniarz uważa, że nauczyciele ucierpią finansowo na nowych rozwiązaniach proponowanych przez MEN. Chodzi między innymi o propozycję zwiększenia nauczycielskiego pensum o cztery godziny. Szef ZNP podkreśla, że zapowiadane przez rząd 10-procentowe podwyżki są pozorne, bo wskutek zwiększenia czasu pracy, nauczyciele będą zarabiali mniej.
Na posiedzenie władz ZNP zostali zaproszeni: szef doradców społecznych premiera Michał Boni, wiceminister edukacji Krystyna Szumilas oraz przedstawiciele resortów pracy i finansów.

więcej:

Wczoraj podczas spotkania strony rządowej ze związkami zawodowymi nauczycieli rząd zgodził się na wycofanie z konsultacji społecznych projektów nowelizacji Karty Nauczyciela i ustawy o systemie oświaty. Związek Nauczycielstwa Polskiego domagał się wycofania obu dokumentów - był to warunek dalszych negocjacji z resortem edukacji.
Zdaniem prezesa ZNP Sławomira Broniarza, proponowane przez MEN zmiany mogłyby spowodować obniżenie jakości kształcenia i doprowadzić do zwolnienia ponad 100 tysięcy nauczycieli.
Sekretarz stanu w Kancelarii Premiera Michał Boni powiedział, że decyzja o wycofaniu ustaw z konsultacji jest “ukłonem w stronę parterów społecznych”.

iar/Kasprolewicz/to/

Wprowadzenie euro a wzrost cen

Wprowadzenie wspólnej europejskiej waluty może spowodować chwilowy wzrost cen, ale w dłuższym okresie nie powinniśmy się obawiać podwyżek. Takie są - na razie wstępne - wnioski z raportu przygotowywanego na zlecenie Narodowego Banku Polskiego.
Zdaniem jednego z ekonomistów badających konsekwencje związane z przyjęciem euro - Marka Rozkruta, w pierwszym momencie po przyjęciu euro możemy zauważyć różnice w cenach. Jego zdaniem, będzie to jednak zjawisko krótkookresowe. Przeprowadzone badania inflacji w krajach, które przyjęły euro nie wykazały wzrostu cen w okresie kilkuletnim.
Zdaniem eksperta jest kilka powodów wzrostu cen obserwowanego w niektórych państwach tuż po wprowadzeniu euro. Jednym z nich jest zaokrąglanie cen, które w przypadku tańszych towarów daje większy wzrost procentowy. Innym czynnikiem powodującym, że ludzie narzekają na drożyznę, jest wzrost cen produktów kupowanych najczęściej.
Marek Rozkrut zwraca uwagę, że na początkowy wzrost cen w krajach przyjmujących mieli też wpływ przedsiębiorcy, którzy podnosili ceny nawet na kilka miesięcy przed przyjęciem waluty.
Ostateczne wyniki raportu o konsekwencjach przyjęcia euro, przygotowywanego na zlecenie NBP poznamy w grudniu.

IAR/A.Augustyniak/to/